Jak ubrać niemowlę na spacer zimą
Zima to sezon pytań „czy mu nie zimno?” i „czy jej nie za gorąco?”. Dobra wiadomość: wystarczą trzy warstwy, jedna prosta zasada i dwa palce na karku.
Zasada: tyle warstw co Ty, plus jedna
Niemowlę w wózku nie rusza się tak jak Ty, więc szybciej się wychładza. Dlatego najprostsza zasada brzmi: ubierz dziecko w tyle warstw, ile masz na sobie, i dodaj jedną. Jeśli Ty idziesz w koszulce, swetrze i kurtce, maluch potrzebuje body, sweterka, kombinezonu i dodatkowo śpiwora do wózka albo kocyka.
Wyjątek to nosidło lub chusta. Ciało rodzica grzeje dziecko jak dodatkowa warstwa, więc jedną zdejmujemy, a całość okrywamy kurtką do noszenia lub osłoną.
Trzy warstwy, trzy zadania
Warstwa bazowa to body z długim rękawem i rajstopki lub leginsy. Najlepiej z bawełny albo cienkiej wełny merino, która odprowadza wilgoć.
Warstwa środkowa trzyma ciepło. To sweterek, polarek albo welurowy pajacyk.
Warstwa zewnętrzna chroni przed wiatrem i wilgocią. Kombinezon powinien być wiatroszczelny i nie za ciasny, bo powietrze między warstwami też izoluje.
Trzy dobrze dobrane warstwy grzeją lepiej niż pięć przypadkowych. Za dużo ubrań to ryzyko przegrzania i potu, a mokre dziecko marznie szybciej.
Głowa, dłonie i stopy
Czapka powinna zakrywać uszy. Przy mrozie sprawdzi się czapka wiązana pod brodą albo kominiarka. Szalików u niemowląt lepiej unikać, bo mogą się przesunąć na buzię. Zamiast nich wybierz komin albo kombinezon z wysokim kołnierzem.
Na dłonie rękawiczki z jednym palcem, na stopy ciepłe skarpetki i ocieplane buciki lub śpiwór do wózka. Pamiętaj, że chłodne dłonie u niemowlęcia to norma i nie świadczą o tym, że jest mu zimno.
Test karczku
Najlepszy termometr masz w dłoni. Po 10 minutach spaceru wsuń dwa palce za kołnierz i dotknij karku dziecka.
- Ciepły i suchy: wszystko w porządku.
- Spocony lub gorący: zdejmij warstwę albo rozepnij kombinezon.
- Chłodny: dodaj kocyk albo wracajcie do domu.
Sygnały przegrzania to też czerwone policzki, przyspieszony oddech i niepokój. Wychłodzenie zdradza blada skóra, marudzenie i chłodny brzuszek.
Ściąga: ile warstw w jaką pogodę
| Temperatura odczuwalna | Co założyć |
|---|---|
| 10 do 15°C | body z długim rękawem, rajstopki, sweterek, cienka czapka |
| 5 do 9°C | jak wyżej plus kombinezon przejściowy |
| 0 do 4°C | body, rajstopki, sweterek, kombinezon zimowy, ciepła czapka, rękawiczki |
| poniżej 0°C | jak wyżej plus śpiwór do wózka, krótszy spacer |
To punkt wyjścia. Wiatr, wilgoć i to, czy dziecko śpi, zmieniają odczuwalną temperaturę nawet o kilka stopni. Dlatego Parento liczy temperaturę odczuwalną, a nie tę z termometru za oknem.
A jeśli jest naprawdę zimno?
Przy silnym mrozie wielu pediatrów zaleca skrócenie spaceru do 20-30 minut, a z noworodkiem poczekanie na łagodniejszy dzień. Policzki możesz zabezpieczyć tłustym kremem ochronnym nałożonym pół godziny przed wyjściem. Jeśli masz wątpliwości, zapytaj pediatrę albo położną, które znają Twoje dziecko.
I jeszcze jedno: po powrocie od razu rozbierz malucha. W ciepłym mieszkaniu kombinezon w kilka minut zamienia się w saunę.
W skrócie
- Tyle warstw co Ty, plus jedna. W nosidle jedna mniej.
- Trzy warstwy: bazowa, ciepła i chroniąca przed wiatrem.
- Sprawdzaj kark, nie dłonie.
- Po powrocie od razu rozbieraj.
Ten tekst ma charakter informacyjny i nie zastępuje porady lekarza ani położnej. W nagłych sytuacjach dzwoń pod 112.
Pisze dla Parento i odpowiada na pytania rodziców w aplikacji. Każdy tekst przechodzi też przez weryfikację pediatry.